ScrollToTop

Uzasadnione rozwiązanie na drogach

Relacja z I Lubelskiej Konferencji Dróg Betonowych

Wokół idei budowy dróg z nawierzchnią betonową

– Grupa Ożarów skupiła nas tutaj wokół idei budowy dróg z nawierzchnią betonową. Ta idea trafiła do państwa, bo sala wykładowa jest pełna – mówiła prof. Anna Halicka, prorektor Politechniki Lubelskiej podczas otwarcia I Lubelskiej Konferencji Dróg Betonowych, która 25 października 2017 r. w Lublinie. Zdaniem prof. Jana Dei z Akademii Górniczo – Hutnicznej inwestycje drogowe muszą być technicznie i ekonomicznie uzasadnione. – Moim zdaniem te warunki spełniają drogi betonowe i o nich będziemy mówili podczas konferencji  – dodał prof. Deja.

 

I LUBELSKA KONFERENCJA DRÓG BETONOWYCH odbyła się 25 października 2017 r. w Lublinie. Jej organizatorami byli: Cement Ożarów, Katedra Dróg i Mostów Politechniki Lubelskiej, Stowarzyszenie Producentów Cementu, Chryso Polska i Związek Gmin Lubelszczyzny.

Honorowy Patronat nad tym wydarzeniem objęli: Wojewoda Lubelski Przemysław Czarnek, Marszałek Województwa Lubelskiego Sławomir Sosnowski oraz Prezydent Miasta Lublin – Krzysztof Żuk.

W konferencji popularyzującej budowę dróg samorządowych o nawierzchni betonowej wzięli udział: starostowie, burmistrzowie, wójtowie, pracownicy powiatów i gmin z terenu województwa lubelskiego odpowiedzialni za budowę i utrzymanie dróg, naukowcy z Politechniki Lubelskiej, Białostockiej i Rzeszowskiej oraz Akademii Górniczo-Hutniczej. Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad podczas konferencji reprezentował Stanisław Schodziński, dyrektor Oddziału w Lublinie.

– Na konferencji spotykają się trzy środowiska: nauki, administracji samorządowej i biznesu, by rozpocząć cykliczne rozmowy o tym, jak budować dobre drogi. Mam nadzieję, że nasze spotkania doprowadzą do tego, że drogi będą budowane coraz lepiej.  Chcemy się rozwijać, a w szczególności rozwijać technologię budowy dróg z nawierzchnią betonową – mówił Marek Surowiec, dyrektor ds. strategii i członek zarządu Grupy Ożarów S.A.

Konferencja w Lublinie była czwartą z kolei konferencją zorganizowaną przez Grupę Ożarów na terenie wyższych uczelni technicznych województw Polski wschodniej, mającą na celu popularyzację budowy dróg w technologii betonowej. Tym razem odbyła się w gmachu Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Lubelskiej.

– Grupa Ożarów skupiła nas tutaj wokół idei budowy dróg z nawierzchnią betonową. Ta idea trafiła do państwa, bo sala wykładowa jest pełna. Wydaje się, że jedynie symbioza nauki, gospodarki – przedsiębiorstw i administracji samorządowej może przynieść efekty. Politechnika Lubelska dba o współpracę zarówno z przedsiębiorcami jak i z otoczeniem społecznym. Nie chcemy, by nasze prace trafiały na półki. Chcemy kształcić kadry dla naszego regionu i krzewić kulturę techniczną, dlatego to dobre miejsce na taką konferencję – mówiła prof. Anna Halicka, prorektor Politechniki Lubelskiej.

Zdaniem prof. Jana Dei z Akademii Górniczo – Hutniczej najważniejsze jest wybudowanie w Polsce sieci dobrych, trwałych i bezpiecznych dróg, zarówno dróg ekspresowych i krajowych, jak i dróg wojewódzkich, powiatowych czy gminnych. – Bez tego nie ma mowy o intensywnym rozwoju gospodarczym. Dodatkowo te inwestycje drogowe muszą być technicznie i ekonomicznie uzasadnione. Moim zdaniem te warunki spełniają drogi betonowe i o nich będziemy mówili podczas konferencji  – mówił prof. Deja.

Magdalena Komaniecka, dyrektor biura Związku Gmin Lubelszczyzny: – Związek angażuje się w popularyzację nowych metod poprawy infrastruktury na terenie województwa, infrastruktury która wciąż ma wiele potrzeb. Na konferencji są wójtowie i burmistrzowie. Chcemy, by samorządy otwierały się na nowe rozwiązania.

Dr inż. Janusz Bohatkiewicz z Politechniki Lubelskiej przywitał obecnych na konferencji studentów Politechniki Lubelskiej.

 

MATERIAŁ NA DROGI MA BYĆ TWARDY, A NAPRAWY JAK NAJRZADSZE

„Materiał na nawierzchnie musi być na tyle twardy, aby jego zużycie wolno postępowało, a naprawy były jak najrzadsze” – takie zalecenia dla budowniczych dróg zawarto w podręczniku z 1918 roku, a przypomniała je w swoim referacie dr Agnieszka Woszuk z Politechniki Lubelskiej. Program konferencji dowiódł, że współcześni budowniczowie dróg betonowych ze spełnieniem tych zaleceń nie mają najmniejszych problemów.

Dr Agnieszka Woszuk przypomniała, że tradycje w budowie lokalnych dróg betonowych na Lubelszczyźnie są długie, a jedną z pierwszych dróg betonowych we wschodniej Polsce była droga Siedlce – Międzyrzec – Biała Podlaska – Terespol o długości około 100 km, zbudowana w 1951 roku.

Wójt gminy Korzenna Leszek Skowron zauważył, że dla samorządowców budujących drogi bardzo ważna jest stabilność cen. – O stabilności cen możemy mówić w przypadku betonu i przy budowie dróg betonowych. Dzięki temu to, co zaplanowaliśmy wiosną możemy wykonać z betonu jesienią w tym samym budżecie – tłumaczył Leszek Skowron.

Paweł Gierasimiuk z Politechniki Białostockiej w swoim referacie obalił jeden z mitów mówiących o głośności nawierzchni betonowych i na podstawie badań przeprowadzonych przez białostocką uczelnię uzmysłowił uczestnikom spotkania, że poziom hałasu na drogach betonowych z odkrytym kruszywem jest porównywalny z hałasem na nawierzchni asfaltowej.

Czy beton to dobry i trwały materiał do budowy dróg? Takie wnioski można było wysnuć z dwóch kolejnych referatów. Dr Sławomir Karaś z Politechniki Lubelskiej mówił o ponad 100-letnim moście łukowym z Łabuń. Podczas przebudowy drogi most został wycięty i ze względu na dobry stan przetransportowany na teren kampusu Politechniki Lubelskiej. Po remoncie ma być ozdobą uczelni. Dr Karaś przedstawił wyniki badań betonu przeprowadzone na próbkach pobranych z konstrukcji mostu. Z kolei dr Grzegorz Bajorek z Politechniki Rzeszowskiej udowadniał w swoim referacie, że „Beton jest materiałem XXI wieku”.

 

NAPRAWY NAWIERZCHNI BETONOWEJ W CIĄGU DOBY

Paweł Trybalski, kierownik Działu Doradztwa Technicznego Grupy Ożarów, przedstawił doświadczenia firmy związane z budową dróg betonowych. Mówił m.in. o zbudowanej we wrześniu 2016 roku drodze z betonu wałowanego na terenie Cementowni Ożarów. Droga ma 200 metrów długości i 6,2 metra szerokości. Jest to droga transportu surowców masowych, którą jeżdżą m.in. wozidła z ładunkiem o ciężarze ponad 75 ton. – Musieliśmy tę drogę wykonać w takim tempie, by po 48 godzinach puścić ruch pojazdów. Jako podbudowę wykorzystaliśmy starą, 40-letnią drogę betonową. Mieliśmy obawy czy po ułożeniu nawierzchni te stare płyty nie będą wychodzić i klawiszować nawierzchni. Część starej nawierzchni sfrezowaliśmy, uzupełniliśmy ubytki. Układanie mieszanki betonowej trwało 10 godzin. Po ułożeniu spryskaliśmy nawierzchnię środkiem hamującym odparowanie wody.  Po 12 godzinach na drogę wjechał pierwszy samochód. Była to cysterna z wodą do pielęgnacji. W osi jezdni nacięliśmy szczelinę podłużną, a co 5 metrów szczeliny poprzeczne. Zgodnie z założeniami po 48 godzinach drogę dopuściliśmy do ruchu. Po roku eksploatacji stwierdzamy, że droga sprawdza się idealnie – zapewnił Paweł Trybalski. Dobrą jakość drogi potwierdziły badania laboratoryjne mieszanki betonowej.

Obecnie mamy w Polsce około 650 km dróg ekspresowych i autostrad z nawierzchnią betonową, a planach budowę kolejnych około 800 km dróg. – Dlatego możemy mówić, że mamy doświadczenie w ich budowie. Warto też przenosić to doświadczenie na rynki lokalne czyli na budowę dróg samorządowych. O trwałości nawierzchni betonowej decyduje jej wykonawstwo, a z tym jest związana wiedza budowniczych dróg – mówił Michał Szymański z Chryso Polska i przypomniał myśl prof. Adama Newille’a, że składniki betonu złego i dobrego są takie same. – Dlatego bardzo ważne są takie konferencje, na których powiększamy swoją wiedzę i kompetencje. Wtedy możemy łatwiej decydować jaka technologia ma uzasadnienie techniczne i ekonomiczne – dodał i przedstawił jakie możliwości daje beton w różnego rodzaju nawierzchniach betonowych.

Konferencji towarzyszyła dyskusja prowadzona po zakończeniu referatów i w kuluarach. Prof. Jan Deja z AGH odpowiadał na pytania związane z możliwością naprawy nawierzchni betonowych.

– Obecnie jesteśmy w stanie przeprowadzić naprawę nawierzchni betonowej w ciągu doby. Frezujemy płytę betonową. Nakładamy 12 cm warstwę betonu szybkowiążącego i po 6-8 godzinach puszczamy ruch – tłumaczył prof. Jan Deja. – Takimi rozwiązaniami dysponujemy.

Ponieważ dla samorządowców najważniejsze są pieniądze, które trzeba wydać na realizację inwestycji drogowych Piotr Kijowski ze Stowarzyszenia Producentów Cementu przedstawił „Analizę kosztów budowy nawierzchni drogowych” m. in. na przykładzie drogi betonowej Ujazd – Zimna Wódka (woj. opolskie), która w tym roku weszła w 12 rok eksploatacji. Jak ocenić jej stan?  – Ta droga betonowa, mimo upływu czasu, jest w bardzo dobrym stanie. Z zabiegów utrzymaniowych po takim okresie użytkowania prof. Antoni Szydło z Politechniki Wrocławskiej dopuszcza jednokrotne wypełnienie szczelin dylatacyjnych i brak uszkodzeń płyt betonowych. Jak to wygląda na terenie gminy Ujazd? Po 10 latach użytkowania, uszkodzeniom uległo zaledwie 0,2 % płyt betonowych i trzeba dodać, że są to wyłącznie uszkodzenia mechaniczne. Na uszkodzonym fragmencie drogi o długości 10 metrów, uszkodzenie płyt nastąpiło w wyniku przejazdu ciągnika rolniczego z przyczepą nadmiernie obciążoną płodami rolnymi. Trzeba zaznaczyć, że te uszkodzenia w żaden sposób nie wpływają na przejezdność drogi. Takie pęknięcia nawierzchni betonowych można naprawić w prosty, tani i szybki sposób wypełniając je masami zalewowymi. Ta droga będzie służyła mieszkańcom gminy przez kolejne dekady – mówił Piotr Kijowski ze Stowarzyszenia Producentów Cementu.

Inną drogą betonową, która ma za sobą 11 lat użytkowania jest droga powiatowa Gliniany – Teofilów (woj. świętokrzyskie), zbudowana w 2006 roku. – Na tej drodze nie ma żadnych uszkodzeń płyt. Jest w idealnym stanie – mówił Piotr Kijowski.

A brak zjawiska koleinowania i długowieczność, to najważniejsze zalety dróg betonowych. Według prof. Antoniego Szydło na nawierzchniach asfaltowych, w trakcie 30 lat użytkowania, należy dwukrotnie wymienić warstwę ścieralną i jednokrotnie warstwę wiążącą. W przypadku nawierzchni betonowych wymianie może ulec 13% powierzchni płyt betonowych i trzykrotnie trzeba wymienić wypełnienia szczelin dylatacyjnych.